Case study Bartosini – rebranding i identyfikacja wizualna

Jak sprawić, by marka wyglądała tak dobrze, jak działa? W tym case study pokazujemy rebranding przygotowany dla firmy Bartosini – czeskiego producenta i dystrybutora akcesoriów do szkła hartowanego – który uporządkował komunikację, wzmocnił rozpoznawalność, dodał marce elegancji i poprawił jej pozycję na rynku.

📌 Szybki podgląd projektu

ElementOpis
Nazwa projektuPełny rebranding + księga identyfikacji wizualnej
KlientBartosini (Czechy)
BranżaArchitektura wnętrz / okucia do szkła hartowanego
Zakres pracRebranding (logo, sygnatura, typografia), księga identyfikacji wizualnej, materiały firmowe (wizytówki, papier, koperty, teczki, segregatory, płyty), projekty cenników i katalogów technicznych, key visual, koncepcja UX i content marketingu, strona www, wersje językowe, analityka
Cel projektuStworzenie spójnej, nowoczesnej identyfikacji wizualnej podkreślającej techniczny charakter firmy i jakość jej produktów

Czym jest księga identyfikacji wizualnej i dlaczego to nie tylko formalność

Księga identyfikacji wizualnej to nie tylko estetyczny plik PDF ani segregator z obrazkami. To instrukcja obsługi marki – zbiór zasad, które pokazują, jak korzystać z logo, kolorów i typografii, by wszystkie materiały mówiły jednym głosem.

Księga jest skierowana zarówno do grafików i agencji reklamowych, jak i do pracowników wewnętrznych firmy. Dzięki niej każdy wie, jak poprawnie używać znaków i nie ma ryzyka, że ktoś wymyśli sobie wersję logo w „truskawkowym bordo”.

Dlaczego to takie ważne? Bo dobrze zaprojektowane logo to pierwszy ambasador marki. Komunikuje profesjonalizm zanim przedstawiciel handlowy zdąży cokolwiek powiedzieć. A jeśli logo mówi „kawa i ciastka”, kiedy firma zajmuje się precyzyjnymi akcesoriami do szkła, to mamy problem.

🎯 Kontekst i potrzeba

Bartosini to firma, która rozwijała się dynamicznie i z czasem stała się liczącym się graczem na czeskim rynku. Portfolio było imponujące, klienci lojalni, a produkty uchodziły za wzorcowe w swojej klasie. Właściciel firmy szybko zauważył jednak, że wizerunek nie dorównuje jakości świadczonych usług i że pojawia się niechciany dysonans.

Produkty i obsługa klienta stały na najwyższym poziomie, natomiast katalogi i strona internetowa nie były równie funkcjonalne. Zdarzało się, że klienci składali zamówienia na niewłaściwe elementy, co przy skali działania firmy oznaczało niepotrzebne komplikacje. Dla marki, która tak dużą wagę przykłada do jakości i relacji, był to jasny sygnał, że trzeba zadbać o bardziej czytelną i intuicyjną komunikację.

Właściciel zareagował jak wizjoner – wiedział, że czas na spójny branding, nowoczesną stronę i narzędzia, które nie tylko odzwierciedlą wartości marki, ale też ułatwią życie jej klientom.

💡 Nasze podejście i rozwiązanie

Właściciel firmy Bartosini od początku wiedział, że nowy znak powinien opierać się na literze B, traktowanej jako charakterystyczna sygnatura marki. To właśnie od niej zaczęłyśmy pracę nad identyfikacją. Litera B została zaprojektowana na nowo – z ukośnymi zakończeniami, które subtelnie nawiązują do refleksów światła odbijających się od szklanych powierzchni. Ten motyw powrócił także w konstrukcji pozostałych liter, by logo było spójne, harmonijne i czytelne. Każda litera została wykreślona indywidualnie, z myślą o rysunku technicznym i architekturze, bo to właśnie te skojarzenia miały dominować w odbiorze marki. Zastosowanie wielkich liter podkreśliło klarowność i profesjonalny charakter znaku, a minimalistyczna forma nadała mu nowoczesności i elegancji.

Logo powstało w kilku wariantach, uzupełnionych o system proporcji, pola ochronne i wersje kolorystyczne – od monochromatycznej po pełną, osadzoną w przyjętej palecie barw. Typografia Myriad Pro stała się głównym fontem firmowym, gwarantując wysoką czytelność i współgrając z technicznym charakterem marki.

Kolejnym krokiem było stworzenie key visuala, opartego na multiplikowanych płaszczyznach i trójkątach, które nawiązują do refleksów na szkle. Dzięki niemu marka zyskała dodatkowe narzędzie spójnej komunikacji, pozwalające znakować materiały wizualne nawet tam, gdzie logo nie pojawia się wprost.

Jednym z najważniejszych zadań był jednak katalog techniczny. To on odgrywał kluczową rolę w pracy klientów firmy (wykonawców i architektów) którzy potrzebowali precyzyjnych informacji, by dobrać właściwe akcesoria. Poprzednia wersja katalogu zawierała taki natłok danych, że użytkownik bywał przytłoczony, a wątpliwości mogły prowadzić do błędnych zamówień.

Naszym celem było nadanie treści logiki i przejrzystości oraz stworzenie schematu, który zapewnia przewidywalność. Przeprojektowałyśmy rysunki techniczne, definiując jednolity wzór ich tworzenia. Dzięki doświadczeniu w architekturze wiedziałyśmy, jak przedstawić produkt w sposób czytelny nawet dla osób mniej obeznanych technicznie. Każdy rysunek zyskał swoje miejsce i konsekwentny układ, np. informacje o otworach w szkle zawsze znajdowały się w tym samym miejscu. Ta powtarzalność i klarowność sprawiły, że katalog stał się narzędziem, które wspiera codzienną pracę użytkowników i redukuje ryzyko pomyłek.

Dopełnieniem całości była nowa strona internetowa. UX, czyli projektowanie doświadczeń użytkownika, ma tu szczególne znaczenie – bo nawet najlepsza oferta traci sens, jeśli klient nie potrafi jej szybko i bezproblemowo odnaleźć. Dlatego postawiłyśmy na intuicyjną nawigację, przejrzystą strukturę i duże przestrzenie wizualne. Strona została zaprojektowana tak, by prowadzić użytkownika krok po kroku, bez zbędnych zakłóceń i nadmiaru treści. Copywriting w językach czeskim i angielskim uzupełnił wizualny porządek, nadając komunikacji spójny i profesjonalny charakter także poza lokalnym rynkiem.

🔧 Jak pracowałyśmy i co zostało zrealizowane

Cały proces poprzedziły szczegółowe analizy rynku, komunikacji i otoczenia konkurencyjnego. Kluczowe znaczenie miał także bardzo dobrze wypełniony brief od klienta – właściciela Bartosini, który od początku wiedział, w jakim kierunku chce rozwijać swoją markę. To pozwoliło nam precyzyjnie określić cele i konsekwentnie prowadzić projekt od pierwszych szkiców aż po finalne wdrożenia.

W efekcie powstały i zostały wdrożone:

✅ Nowe logo i sygnatura
✅ Księga identyfikacji wizualnej
✅ Key visual marki
✅ Projekty cenników i katalogów technicznych (druk + online, z przeprojektowanymi rysunkami)
✅ Materiały firmowe (wizytówki, papier, koperty, teczki, segregatory, płyty)
✅ Gadżety firmowe i oklejanie samochodów flotowych
✅ Nowa strona internetowa z naciskiem na UX i przejrzystą komunikację
✅ Copywriting w językach czeskim i angielskim
✅ Strategia komunikacji marki
✅ Wersje językowe strony oraz podpięcie analityki

📈 Wartość dla klienta

Nowy branding wyniósł Bartosini na wyższy poziom komunikacji i odbioru rynkowego.

  • Strona stała się praktycznym narzędziem dla wykonawców, którzy mogą bez problemu odnaleźć potrzebne akcesoria i złożyć zamówienie bez ryzyka błędu.
  • Katalogi techniczne zyskały przejrzystą strukturę, wspierającą użytkownika w codziennej pracy.
  • Materiały firmowe i key visual zapewniły spójność oraz wizerunek marki z segmentu premium.

Dziś Bartosini komunikuje się spójnie i nowocześnie. Firma zyskała narzędzia, które nie tylko sprzedają produkty, ale też wspierają jakość współpracy z klientami.

Podsumowanie

Projekt właściciel firmy podsumował krótko:

To była praca dopasowana do naszej marki w każdym detalu – od analizy rynku po konstrukcję znaku. Estetyka i funkcjonalność zostały połączone tak, jak tego oczekiwaliśmy. Dzięki temu Bartosini otworzyło drzwi do segmentu rynku, do którego wcześniej nie mieliśmy dostępu.”

Można więc powiedzieć, że w tym przypadku estetyka i funkcjonalność stworzyły duet idealny. Bartosini zyskało profesjonalizm, precyzję i spójność na najwyższym poziomie.

A dla nas? To była po prostu świetna współpraca. Lubimy Czechów, lubimy właściciela Bartosini i naprawdę miałyśmy frajdę przy tym projekcie. Tym bardziej, że nasz łącznik z firmą to przesympatyczna osoba (pan Mirek), który za każdym razem przywoził nam czekoladę Studecką (a czasem też Lentilki) – i to było równie miłe, jak widok nowego brandingu w realnym użyciu.

Największą satysfakcję dało nam to, że klient był wymagający – odrzucił wcześniejsze propozycje innej agencji – a mimo to zaufał nam i finalnie powiedział, że właśnie tego oczekiwał. To dla nas sygnał, że nie tylko udało się stworzyć spójny i elegancki branding, ale przede wszystkim nawiązać relację, która zostawia bardzo dobre wspomnienia.

Case study – Fundacja Basia i Ja – strategia i full branding

Case study Studio Ruchu Doroty Puszkiel – full branding i strategia komunikacji

Case study Bartosini – rebranding i identyfikacja wizualna

Strategia Marketingowa to Twój Przepis na Sukces – Dlaczego Każda Firma Jej Potrzebuje

Postrzeganie kolorów w biznesie: Jak kolory wpływają na wizerunek marki